K S I Ą Ż K I
Blog wpisy
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 23.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 22.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 21.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 20.04
PROM ATENY PIREUS 19.04
PODRÓŻ GRECJA HERAKLION 18.04.2026
PODRÓŻ GRECJA TURCJA BUŁGARIA (KRETA CHANIA 17.04.2026)
WSTĘP DO PODRÓŻY GRECJA TURCJA BUŁGARIA
Bestsellery
AAA
79,99 zł
59,99 zł
39,99 zł
135,93 zł
121,02 zł
119,99 zł
49,99 zł
69,99 zł
199,99 zł
99,99 zł
ORZEŁ1


ORZEŁ 4

ORZEŁ PIASTOWSKI PRZEMYSŁAWA II



MIESZKO I KRÓL POLSKI

BOLESŁAW CHROBRY KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ ODNOWICIEL

BOLESŁAW KRZYWOUSTY KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW ŁOKIETEK KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ WIELKI KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ JAGIELLOŃCZYK KRÓL POLSKI

ZYGMUNT AUGUST KRÓL POLSKI

JAN III SOBIESKI KRÓL POLSKI

STEFAN BATORY KROL POLSKI

ZYGMUNT III WAZA KROL POLSKI

AUGUST II MOCNY KRÓL POLSKI

STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI KRÓL POLSKI

WAWEL ZAMEK KROLEWSKI

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

CZĘSTOCHOWA KATEDRA JASNOGÓRSKA

SUPERMAN KONTRA LOBO TIM SEELEY MIRKA ANDOLFO NOWA
dodaj do przechowalni
Opis
SUPERMAN KONTRA LOBO TIM SEELEY MIRKA ANDOLFO NOWA
Lobo doczekał się wreszcie upragnionego urlopu. Nie jest mu jednak dane rozkoszowanie się drogimi drinkami z palemką ani spacerami po plaży z androidką do towarzystwa. Na scenę wchodzi bowiem… gigantyczny kosmiczny niesporczak. Cóż, taki gagatek aż się prosi o kłopoty.
W sprawę miesza się jednak pewien harcerzyk w niebieskich rajtuzach i wszystkie oczy we wszechświecie są zwrócone na niego. Zżerany zazdrością Lobo wyrusza więc na Ziemię, wyposażony w memy, hasztagi i resztę arsenału internetowego trolla, zdeterminowany zszargać nieskazitelną reputację Człowieka ze Stali. A te plażowe androidki? O tak, one też się przydadzą.
Wszystko przebiega zgodnie z planem (powiedzmy), przynajmniej dopóki niesporczak Numen nie postanawia uszczęśliwić na siłę Supermana i Lobo i wysłać ich na ich rodzime planety. Co niby może pójść nie tak?
Produkty powiązane
1000 LAT POLSKI WEDŁUG BRAUNA GRZEGORZ BRAUN (1)
Grzegorz Braun interpretuje historię Polski przez pryzmat wolności, suwerenności i chrześcijaństwa. W pierwszym tomie opowiada o tym dlaczego Polska powstała, jak oparła się obcemu naporowi i przetrwała rozpad dzielnicowy. Publicystyka historyczna najwyższej próby w wykonaniu bezkompromisowego polityka i filmowca!
1000 LAT POLSKI WEDŁUG BRAUNA GRZEGORZ BRAUN (1)
Grzegorz Braun interpretuje historię Polski przez pryzmat wolności, suwerenności i chrześcijaństwa. W pierwszym tomie opowiada o tym dlaczego Polska powstała, jak oparła się obcemu naporowi i przetrwała rozpad dzielnicowy. Publicystyka historyczna najwyższej próby w wykonaniu bezkompromisowego polityka i filmowca!
ROK W KONDOMINIUM GRZEGORZ BRAUN
Sprawa o którą walczy, to przede wszystkim Polska katolicka, odbiurokratyzowana, z wolnością gospodarczą i obywatelską. Z książki można poznać dogłębne wyjaśnienie podstawowego hasła Brauna: „Wiara, rodzina, własność”, „Kościół, szkoła, strzelnica, mennica”, „Wolność, godność, tradycja”. W epoce, kiedy otwarte przyznanie się do wiary stało się aktem odwagi (w kraju teoretycznie katolickim),takie podejście zostało określone przez polskie społeczeństwo jako „skrajne”. Według większości wierzących, „skrajne” bycie katolikiem jest złe. Dobre jest takie umiarkowane, ciche, a najlepiej bezobjawowe z domieszką "kultu świętego spokoju". O reszcie społeczeństwa, której już coraz bliżej do opluwania księży i zakonnic oraz ośmieszania ich, w ogóle nie chcę pisać, bowiem tacy Polacy, pomimo posługiwania się podobnym językiem, tak naprawdę są mi obcy, żeby nie powiedzieć wrodzy. Grzegorz Braun nie bawi się w przypodobanie jednej czy drugiej grupie wyborców, nie obchodzi go zyskanie sympatii u któregokolwiek dziennikarza znaczących mediów, a wielu zraża do siebie, mówiąc prosto z mostu
ROK W KONDOMINIUM GRZEGORZ BRAUN
Sprawa o którą walczy, to przede wszystkim Polska katolicka, odbiurokratyzowana, z wolnością gospodarczą i obywatelską. Z książki można poznać dogłębne wyjaśnienie podstawowego hasła Brauna: „Wiara, rodzina, własność”, „Kościół, szkoła, strzelnica, mennica”, „Wolność, godność, tradycja”. W epoce, kiedy otwarte przyznanie się do wiary stało się aktem odwagi (w kraju teoretycznie katolickim),takie podejście zostało określone przez polskie społeczeństwo jako „skrajne”. Według większości wierzących, „skrajne” bycie katolikiem jest złe. Dobre jest takie umiarkowane, ciche, a najlepiej bezobjawowe z domieszką "kultu świętego spokoju". O reszcie społeczeństwa, której już coraz bliżej do opluwania księży i zakonnic oraz ośmieszania ich, w ogóle nie chcę pisać, bowiem tacy Polacy, pomimo posługiwania się podobnym językiem, tak naprawdę są mi obcy, żeby nie powiedzieć wrodzy. Grzegorz Braun nie bawi się w przypodobanie jednej czy drugiej grupie wyborców, nie obchodzi go zyskanie sympatii u któregokolwiek dziennikarza znaczących mediów, a wielu zraża do siebie, mówiąc prosto z mostu

