K S I Ą Ż K I
Blog wpisy
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 23.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 22.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 21.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 20.04
PROM ATENY PIREUS 19.04
PODRÓŻ GRECJA HERAKLION 18.04.2026
PODRÓŻ GRECJA TURCJA BUŁGARIA (KRETA CHANIA 17.04.2026)
WSTĘP DO PODRÓŻY GRECJA TURCJA BUŁGARIA
Bestsellery
AAA
79,99 zł
59,99 zł
39,99 zł
135,93 zł
121,02 zł
119,99 zł
49,99 zł
69,99 zł
199,99 zł
99,99 zł
ORZEŁ1


ORZEŁ 4

ORZEŁ PIASTOWSKI PRZEMYSŁAWA II



MIESZKO I KRÓL POLSKI

BOLESŁAW CHROBRY KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ ODNOWICIEL

BOLESŁAW KRZYWOUSTY KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW ŁOKIETEK KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ WIELKI KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ JAGIELLOŃCZYK KRÓL POLSKI

ZYGMUNT AUGUST KRÓL POLSKI

JAN III SOBIESKI KRÓL POLSKI

STEFAN BATORY KROL POLSKI

ZYGMUNT III WAZA KROL POLSKI

AUGUST II MOCNY KRÓL POLSKI

STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI KRÓL POLSKI

WAWEL ZAMEK KROLEWSKI

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

CZĘSTOCHOWA KATEDRA JASNOGÓRSKA

OPERACJA BAGRATION 1944 KLĘSKA GRUPY ARMII WIELKIE BITWY II ŚWIATOWEJ 50
dodaj do przechowalni
Opis
OPERACJA BAGRATION 1944 KLĘSKA GRUPY ARMII ŚRODEK
22 czerwca 1944 r., dokładnie trzy lata po napaści III Rzeszy na ZSRR, wojska radzieckie przystąpiły do największej ofensywy w dotychczasowej historii zmagań na froncie wschodnim. Wojska Armii Czerwonej, uczestniczące w operacji "Bagration", w ciągu pięciu tygodni rozbiły oddziały niemieckie i dotarły na przedmieścia Warszawy. Skala przegranej Niemców była znacznie większa od porażki pod Stalingradem. Zniszczono 17 dywizji Wehrmachtu, ponad 50 było niemal całkowicie zdezorganizowanych i w panice wycofano się na zachód. Była to największa klęska, jaką w ciągu całej wojny poniosła armia faszystowskiej III Rzeszy.
Produkty powiązane
1000 LAT POLSKI WEDŁUG BRAUNA GRZEGORZ BRAUN (1)
Grzegorz Braun interpretuje historię Polski przez pryzmat wolności, suwerenności i chrześcijaństwa. W pierwszym tomie opowiada o tym dlaczego Polska powstała, jak oparła się obcemu naporowi i przetrwała rozpad dzielnicowy. Publicystyka historyczna najwyższej próby w wykonaniu bezkompromisowego polityka i filmowca!
1000 LAT POLSKI WEDŁUG BRAUNA GRZEGORZ BRAUN (1)
Grzegorz Braun interpretuje historię Polski przez pryzmat wolności, suwerenności i chrześcijaństwa. W pierwszym tomie opowiada o tym dlaczego Polska powstała, jak oparła się obcemu naporowi i przetrwała rozpad dzielnicowy. Publicystyka historyczna najwyższej próby w wykonaniu bezkompromisowego polityka i filmowca!
ROK W KONDOMINIUM GRZEGORZ BRAUN
Sprawa o którą walczy, to przede wszystkim Polska katolicka, odbiurokratyzowana, z wolnością gospodarczą i obywatelską. Z książki można poznać dogłębne wyjaśnienie podstawowego hasła Brauna: „Wiara, rodzina, własność”, „Kościół, szkoła, strzelnica, mennica”, „Wolność, godność, tradycja”. W epoce, kiedy otwarte przyznanie się do wiary stało się aktem odwagi (w kraju teoretycznie katolickim),takie podejście zostało określone przez polskie społeczeństwo jako „skrajne”. Według większości wierzących, „skrajne” bycie katolikiem jest złe. Dobre jest takie umiarkowane, ciche, a najlepiej bezobjawowe z domieszką "kultu świętego spokoju". O reszcie społeczeństwa, której już coraz bliżej do opluwania księży i zakonnic oraz ośmieszania ich, w ogóle nie chcę pisać, bowiem tacy Polacy, pomimo posługiwania się podobnym językiem, tak naprawdę są mi obcy, żeby nie powiedzieć wrodzy. Grzegorz Braun nie bawi się w przypodobanie jednej czy drugiej grupie wyborców, nie obchodzi go zyskanie sympatii u któregokolwiek dziennikarza znaczących mediów, a wielu zraża do siebie, mówiąc prosto z mostu
ROK W KONDOMINIUM GRZEGORZ BRAUN
Sprawa o którą walczy, to przede wszystkim Polska katolicka, odbiurokratyzowana, z wolnością gospodarczą i obywatelską. Z książki można poznać dogłębne wyjaśnienie podstawowego hasła Brauna: „Wiara, rodzina, własność”, „Kościół, szkoła, strzelnica, mennica”, „Wolność, godność, tradycja”. W epoce, kiedy otwarte przyznanie się do wiary stało się aktem odwagi (w kraju teoretycznie katolickim),takie podejście zostało określone przez polskie społeczeństwo jako „skrajne”. Według większości wierzących, „skrajne” bycie katolikiem jest złe. Dobre jest takie umiarkowane, ciche, a najlepiej bezobjawowe z domieszką "kultu świętego spokoju". O reszcie społeczeństwa, której już coraz bliżej do opluwania księży i zakonnic oraz ośmieszania ich, w ogóle nie chcę pisać, bowiem tacy Polacy, pomimo posługiwania się podobnym językiem, tak naprawdę są mi obcy, żeby nie powiedzieć wrodzy. Grzegorz Braun nie bawi się w przypodobanie jednej czy drugiej grupie wyborców, nie obchodzi go zyskanie sympatii u któregokolwiek dziennikarza znaczących mediów, a wielu zraża do siebie, mówiąc prosto z mostu

