Blog wpisy
PODRÓŻ GRECJA SALONIKI 24.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 23.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 22.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 21.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 20.04
PROM ATENY PIREUS 19.04
PODRÓŻ GRECJA HERAKLION 18.04.2026
PODRÓŻ GRECJA TURCJA BUŁGARIA (KRETA CHANIA 17.04.2026)
WSTĘP DO PODRÓŻY GRECJA TURCJA BUŁGARIA
ORZEŁ1


ORZEŁ 4

ORZEŁ PIASTOWSKI PRZEMYSŁAWA II



MIESZKO I KRÓL POLSKI

BOLESŁAW CHROBRY KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ ODNOWICIEL

BOLESŁAW KRZYWOUSTY KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW ŁOKIETEK KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ WIELKI KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ JAGIELLOŃCZYK KRÓL POLSKI

ZYGMUNT AUGUST KRÓL POLSKI

JAN III SOBIESKI KRÓL POLSKI

STEFAN BATORY KROL POLSKI

ZYGMUNT III WAZA KROL POLSKI

AUGUST II MOCNY KRÓL POLSKI

STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI KRÓL POLSKI

WAWEL ZAMEK KROLEWSKI

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

CZĘSTOCHOWA KATEDRA JASNOGÓRSKA

NIERADOŚĆ P SOŁTYS
dodaj do przechowalni
Opis
NIERADOŚĆ P SOŁTYS
Wszystko się tu pomieszało i bardziej przypomina majaczenie chorego, pijacki sen niż pamięć. Ale jest pamięcią, jest przeszłością, jest tu i teraz. Jak gdyby patrzeć jednocześnie przez okulary do bliży i do dali. Śmierć i dzieciństwo idą ramię w ramię.
Zgarbiony Bułat Okudżawa z marną rosyjską gitarą, siekierkowski Izajasz, pisarz w drodze, Grażyna, której ciała nie starcza do tego, by ją nazywać Grażyną, pijany listonosz, kulawy Bartek, kot i dziadek, pan Gerber, który uczy historii i robi zdjęcia nagim kobietom, Daniił Charms, który umarł z głodu, Buła, który się powiesił, samotny stary mężczyzna bez oszczędności. Wszyscy wirują w zawrotnym danse macabre – tańcu śmierci, który jest korowodem życia. Na Grochowie, w Brnie, na Saskiej Kępie, w galicyjskim miasteczku, „w którym języki były dłuższe od ulic, a szepty głośniejsze niż bicie dzwonów w kościele“, w Pińsku, w Kijowie, w Europie środkowo-wschodniej.
A czas się sfilcował i już niczego nie da się uporządkować. Po co to zresztą porządkować?
„Och, gdybyśmy wszyscy umieli nie zostawać w bocznych, zapomnianych alejkach opowieści. Jakże byłoby wygodnie żyć tylko tu i teraz. Nie stać bezradnie na marginesie czyjejś albo własnej historii, bezradnie próbując się wydostać z godziny dawnego rozstania, z dnia okropnego błędu.“
„Skończyłem czytać i przypomniało mi się, co jakiś czytelnik napisał do pana Hrabala: „Nie mam już spokoju, wciąż mnie męczy i prześladuje niewymowne piękno, subtelność, dowcip, ból, mądrość, o Boże, niech to diabli“. Przepisałbym te słowa i wysłał do pana Sołtysa, bo w jego długich zdaniach są ludzie i rzeczy, i miasto, i książki, i Charms, i wszystko inne, o Boże, do diabła.“ Marcin Wicha
KSIĄŻKA DOSTĘPNA OD 18.09.2019

