Blog wpisy
PODRÓŻ STAMBUŁ 26.04
PODRÓŻ GRECJA STAMBUŁ 25.04
PODRÓŻ GRECJA SALONIKI 24.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 23.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 22.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 21.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 20.04
PROM ATENY PIREUS 19.04
PODRÓŻ GRECJA HERAKLION 18.04.2026
PODRÓŻ GRECJA TURCJA BUŁGARIA (KRETA CHANIA 17.04.2026)
WSTĘP DO PODRÓŻY GRECJA TURCJA BUŁGARIA
ORZEŁ1


ORZEŁ 4

ORZEŁ PIASTOWSKI PRZEMYSŁAWA II



MIESZKO I KRÓL POLSKI

BOLESŁAW CHROBRY KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ ODNOWICIEL

BOLESŁAW KRZYWOUSTY KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW ŁOKIETEK KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ WIELKI KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ JAGIELLOŃCZYK KRÓL POLSKI

ZYGMUNT AUGUST KRÓL POLSKI

JAN III SOBIESKI KRÓL POLSKI

STEFAN BATORY KROL POLSKI

ZYGMUNT III WAZA KROL POLSKI

AUGUST II MOCNY KRÓL POLSKI

STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI KRÓL POLSKI

WAWEL ZAMEK KROLEWSKI

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

CZĘSTOCHOWA KATEDRA JASNOGÓRSKA

CZASZKA W RONDLU STEFAN WIECH WIECHECKI NOWA
dodaj do przechowalni
Opis
CZASZKA W RONDLU STEFAN WIECH WIECHECKI NOWA
Po całej Szmulowiźnie rozeszła się wieść, że pani Melania Gajdzińska, wdowa po właścicielu sklepu spożywczego, wychodzi za mąż za doktora.
Było to spełnienie się marzeń piastowanych we wdowim sercu od wielu lat. Już na pogrzebie pierwszego męża oświadczyła pani Melania przyjaciółce, że jeśli wyjdzie za mąż, to chyba tylko za doktora.
– Moja pani – mówiła – ciężką forsę kosztował mnie mój nieboszczyk przez czas choroby i wszystko to zabrali dochtorzy. Taki się nie narobi! Zawsze ubrany jak we święto, tu sztuknie, tam puknie, nabazgrze, że tylko aptekarz rozebrać potrafi, co napisał i każden płaci, nawet tem okiem nie mrugnie. Dlatego ślub se uczyniłam wyjść za mąż tylko za dochtora.
Odbiorę może to, co na nieboszczyka wydałam.
Trafiali się konkurenci różni: krawiec, fryzjer, nawet woźny z prosektorium: wszystkich odrzuciła. Aż wreszcie zjawił się wymarzony doktor.
Miały się odbyć zaręczyny.
W trzypokojowym mieszkaniu narzeczonej na ulicy Białostockiej przy suto zastawionych stołach zasiadło grono gości.
Między innymi obecnych było dwu odrzuconych konkurentów. Panowie Teofil Mucha, murarz, i Józef Piskorski, fryzjer, drżeli z ciekawości ujrzenia rywala, doktora.
Jakoż z niewielkim opóźnieniem zjawił się, ubrany w biały fartuch lekarski i z walizeczką pełną lancetów i noży operacyjnych. Przepraszał bardzo za niepunktualność, ale wstrzymała go niecierpiąca zwłoki operacja.
Młody chirurg zasiadł za stołem i żeby nadrobić stracony czas, z podziwu godną wprawą zoperował pół butelki wódki i dokonał amputacji sporego kawałka gotowanej głowizny.
Naraz zaszło coś nieoczekiwanego.

