K S I Ą Ż K I
Blog wpisy
PODRÓŻ GRECJA SALONIKI 24.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 23.04
PODRÓŻ GRECJA KAWALA 22.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 21.04
PODRÓŻ GRECJA ATENY 20.04
PROM ATENY PIREUS 19.04
PODRÓŻ GRECJA HERAKLION 18.04.2026
PODRÓŻ GRECJA TURCJA BUŁGARIA (KRETA CHANIA 17.04.2026)
WSTĘP DO PODRÓŻY GRECJA TURCJA BUŁGARIA
Bestsellery
AAA
79,99 zł
59,99 zł
39,99 zł
135,93 zł
121,02 zł
119,99 zł
49,99 zł
69,99 zł
199,99 zł
99,99 zł
ORZEŁ1


ORZEŁ 4

ORZEŁ PIASTOWSKI PRZEMYSŁAWA II



MIESZKO I KRÓL POLSKI

BOLESŁAW CHROBRY KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ ODNOWICIEL

BOLESŁAW KRZYWOUSTY KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW ŁOKIETEK KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ WIELKI KRÓL POLSKI

WŁADYSŁAW JAGIEŁŁO KRÓL POLSKI

KAZIMIERZ JAGIELLOŃCZYK KRÓL POLSKI

ZYGMUNT AUGUST KRÓL POLSKI

JAN III SOBIESKI KRÓL POLSKI

STEFAN BATORY KROL POLSKI

ZYGMUNT III WAZA KROL POLSKI

AUGUST II MOCNY KRÓL POLSKI

STANISŁAW AUGUST PONIATOWSKI KRÓL POLSKI

WAWEL ZAMEK KROLEWSKI

ZAMEK KRÓLEWSKI W WARSZAWIE

CZĘSTOCHOWA KATEDRA JASNOGÓRSKA

ZEMBALA SZPITAL TO JA HISTORIA SŁYNNEGO KARDIOCHIRURGA DARIUSZ KORTKO
dodaj do przechowalni
Opis
ZEMBALA SZPITAL TO JA HISTORIA SŁYNNEGO KARDIOCHIRURGA DARIUSZ KORTKO
„Straciłem syna, straciłem swój szpital. Życie nie ma już dla mnie sensu” – to ostatnie słowa wypowiedziane przez profesora Mariana Zembalę w dniu, w którym zwolnił swojego syna Michała z funkcji szefa kardiochirurgii.
Kilka godzin później odebrał sobie życie. Jeden z najlepszych polskich lekarzy, uczeń Zbigniewa Religi (towarzyszył mu przy pierwszym w Polsce udanym przeszczepie serca). Sprawił, że kierowane przez niego Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu stało się wiodącym szpitalem w Polsce. Sukces gonił sukces: pierwszy przeszczep serca i płuc, pierwszy jednoczesny przeszczep serca i nerki, coraz więcej przeszczepów u dzieci, udane przeszczepy płuc u chorych na mukowiscydozę. Zembala publicznie przekonywał, że nie ma operacji na sercu, której nie można by przeprowadzić w Zabrzu. Ta biografia to opowieść o człowieku pełnym sprzeczności – oddanym pacjentom i bezwzględnym dla pracowników. „Był jak lokomotywa, która rozjeżdża ludzi” – mówili ci, którzy z nim pracowali.

